Forum zaburzenia psychiczne…

Krytycyzm w domu i szkole, i co z niego wynika 3
T#67723
Facebook
cypryjska Administrator 

Ilość edycji wpisu: 1
#494914 15.03.2010 20:42:33
Wychowanie w poczuciu winy objawia się w wieku dorosłym łatwością obarczania winą i postępowaniem. Często człowiek taki uważa za zupełnie normalne, żeby w trudnej sytuacji koncentrować się na szukaniu winnych ("Kto to zrobił?"oczko, a nie na szukaniu roz-wiązaniu. Poczucie winy sprawia, że nie robimy tego, co należy, ciągle kogoś za coś przepraszamy.

Czy możliwe jest wyeliminowanie destrukcyjnego krytycyzmu? Tak, a zacząć trzeba od samoobserwacji i uwolnienia się od niszczących myśli o samym sobie. Warto raz na zawsze wyrzucić ze swojego monologu wewnętrznego stwierdzenia typu: "Ale jestem głupi, niezdolny, leniwy ...", natomiast skierować uwagę na konkretne wydarzenia i zastanowić się, jak je rozwiązać z korzyścią dla siebie i innych. Niedawno byłam świadkiem rozmowy ojca z synem, który opowiadał: "Ale wczoraj głupio sobie wymazałem zbiory z dysku ...". Nie powiedział: "Jestem głupi". Z dalszej rozmowy wynikało, że taka historia mogła się każdemu wydarzyć i że była ona pouczająca. Chłopiec bez zażenowa-nia i poczucia winy opowiadał o swoim błędzie i wyciągał wnioski na przyszłość.

Co jednak robić z niszczącym krytycyzmem innych? Czy mamy wpływ na to, co ludzie o nas mówią? Oczywiście, możemy reagować w sposób otwarty na negatywne wypowiedzi o sobie. Maria Król - Fijewska w książeczce "Stanowczo łagodnie bez lęku" opisuje wiele zachowań w odpowiedzi na krytykę, podkreślając konieczność oddzielenia oceny sytuacji od negatywnej, często raniącej charakterystyki osoby. Rodzice i nauczyciele powinni mieć świadomość, że ich reakcje na błędy, "przewinienia" dzieci są głównie wynikiem wzorców wyniesionych z domu i ze szkoły. Dobrze jest pamiętać, wychowując własne potomstwo, że młody człowiek, który ciągle słyszy, iż jest leniwy, niegrzeczny, krnąbrny, głupi, złośliwy itd. często nieświadomie przyjmuje te słowa jako prawdę o so-bie i wierzy w nie. Po takim ataku na osobowość jego samoocena spada. Rodzi się negatywne nastawienie do świata. Pojawia się uczucie zranienia i odrzucenia. Frustracje kumulują się i kiedy jako dorosły słyszy słowa krytyki, uczucia z dzieciństwa powracają i bywa, że reakcje są przesadzone, nieadekwatne do sytuacji. Czuje się skrytykowany za całe swoje jestestwo, a nie za drobny błąd, który popełnił.

Kończąc rozważania na temat szkodliwości destrukcyjnego krytycyzmu, pragnę zwrócić uwagę na sztukę przebaczania. Psychologowie często podkreślają, że zdrowie człowieka jest wprost proporcjonalne do umiejętności wybaczania i zapominania urazy. Bardzo często nosimy w swoim plecaku krzywdy wyrządzone nam przez rodziców i nauczycieli. Ten niepotrzebny bagaż najlepiej jest zrzucić przez przebaczenie. Uwalniając siebie od poczucia krzywdy i poczucia winy, uwalniamy także nasze dzieci, nasze rodziny, naszych wychowanków. Ile razy zdarzy nam się powiedzieć: "Nie mogę sobie darować ...", pomyślimy, że "błądzić jest rzeczą ludzką, a przebaczać boską".
za:rozwojosobisty.info
wpis edytowany 15.03.2010 20:43:10
filippo
#517687 11.04.2010 17:40:18
????
Krytycyzm w domu i szkole, i co z niego wynika 3
T#67723
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!