#517971 12.04.2010 00:23:12
Przebywanie w bliskiej relacji z osobą mającą BPD wpływa destruktywnie – z powodu huśtawek nastroju, które wpływają również na innych, jej wewnętrznego bólu, projekcji projekcja: przypisywanie własnych wad innym, skłonności do krytykowania innych, nierealistycznego-uproszczonego-niestabilnego spojrzenia na świat, niestabilności emocjonalnej, jej ucieczek od osób na których jej zależy; osoby z BPD potrafią kochać kogoś w jednym momencie i nienawidzić i niszczyć 15 minut później – a atak ze strony bliskiej osoby, która mówi że kocha, bywa wyniszczający. Ok. 70% ludzi, którzy troszczą się o osobę mająca BPD, wcześniej czy później, również wymaga pomocy psychologicznej.
Mimo, że BPD ma początek w dzieciństwie, pozostaje często niezauważone; BPD jest zwykle diagnozowane dopiero w wieku 20-30 lat, gdy osoba nie jest już w stanie funkcjonować i popada w depresję, a jej nieumiejętności utrzymywania relacji z innymi, huśtawek nastroju i innych problemów nie można już tłumaczyć "trudnym okresem dojrzewania". Statystycznie BPD osiąga swoje maksimum ok. 25 roku życia i w pewnym stopniu "wygasa" z czasem; po 40 r. życia już tylko 25% z nich można wciąż zdiagnozować BPD, aczkolwiek pewne cechy BPD i skłonności zostają do końca życia.
Borderline jest najczęstszym zaburzeniem osobowości i jednym z najczęstszych zaburzeń psychicznych, a jednocześnie najbardziej kontrowersyjnym, niezrozumianym, najczęściej błędnie diagnozowanym lub nie diagnozowanym i ignorowanym. Nie istnieje żaden test psychologiczny czy fizyczny rozstrzygający z całkowitą pewnością czy dana osoba ma BPD, stąd diagnoza ta jest przez psychologów i psychiatrów często nadużywana do diagnozy najbardziej uciążliwych pacjentów, stosowana jako "kosz na śmieci" (gdy psycholog "nie wie co jest grane"
, błędnie używana lub wcale nie używana. BPD tylko w 10% przypadków występuje samo. Razem z BPD występuje np. depresja, depresja dwubiegunowa, OCD zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, fobie, antysocjalne i narcystyczne zab. osob., PTSD zespół stresu pourazowego. Zwykle jednak to BPD jest najpoważniejszym problemem; np. wg wielu osób, które jednocześnie mają depresję dwubiegunową i BPD – depresja dwubiegunowa to mniejszy problem.
Osoby z BPD zdają sobie sprawę, że niektóre ich zachowania są irracjonalne (np. zbytnie idealizowanie kogoś), jednak ich emocje bywają tak silne, że nie są w stanie ich powstrzymać – np. za kimś mocno akurat tęsknią, kochają tę osobę i nie są w stanie pomyśleć o niej nic złego, a gdy ich czymś rozzłości potrafią nienawidzić i często tutaj też nie potrafią kontrolować swoich uczuć; ich emocje są niczym żywioł, którego nie mogą opanować. Istotną rolę w kontroli emocji odgrywa 5-HT (Serotonina, neuroprzekaźnik odpowiadający m.in. za kontrolę emocji), którego niedobór mają osoby z BPD.
Niski poziom 5-HT odpowiada też za nerwowość oraz w dużej mierze za depresje; podawanie serotoniny nie daje efektu, gdyż nie przechodzi ona przez barierę krew-mózg. Pomocą jest zażywanie substancji potrzebnych do syntezy 5-HT już w mózgu, tj. L-Tryptofan i 5-HTP (5-hydro-tryptofan). L-Tryptofan (prekursor 5-HTP, 5-HTP jest już bezpośrednim prekursorem 5-HT) jest kilkunastokrotnie mniej skuteczny od 5-HTP przy tej samej dawce m.in. dlatego, że w większym stopniu podlega metabolizmowi w wątrobie oraz ciężej przechodzi barierę krew-mózg; jednak występuje on w naszej żywności (szczególnie w bananach, a także mleku, serze, jogurtach, słoneczniku). 5-HTP występuje rzadko, jest go dużo w Afrykańskiej roślinie Griffonia simplicifolia. Aktualnie w Polsce mało jest dostępnych preparatów zawierających 5-HTP; w aptekach zawierającym 5-HTP (w małej ilości) jest Apptrim, kosztuje ok. 30-40zł i jest środkiem na odchudzanie (o małej skuteczności), ale zawiera kilka elementów poprawiających nastrój i pracę umysłową, oraz 5-HTP (5-HTP = więcej 5-HT = mniejszy apetyt, stąd 5-HTP w środku na odchudzanie; 5-HTP osoby z BPD interesuje jednak z innych powodów niż wysoki apetyt). Można też zakupić 5-HTP w większej dawce zza granicy, np. tutaj. Takie preparaty są jednak drogie.
Mimo, że BPD ma początek w dzieciństwie, pozostaje często niezauważone; BPD jest zwykle diagnozowane dopiero w wieku 20-30 lat, gdy osoba nie jest już w stanie funkcjonować i popada w depresję, a jej nieumiejętności utrzymywania relacji z innymi, huśtawek nastroju i innych problemów nie można już tłumaczyć "trudnym okresem dojrzewania". Statystycznie BPD osiąga swoje maksimum ok. 25 roku życia i w pewnym stopniu "wygasa" z czasem; po 40 r. życia już tylko 25% z nich można wciąż zdiagnozować BPD, aczkolwiek pewne cechy BPD i skłonności zostają do końca życia.
Borderline jest najczęstszym zaburzeniem osobowości i jednym z najczęstszych zaburzeń psychicznych, a jednocześnie najbardziej kontrowersyjnym, niezrozumianym, najczęściej błędnie diagnozowanym lub nie diagnozowanym i ignorowanym. Nie istnieje żaden test psychologiczny czy fizyczny rozstrzygający z całkowitą pewnością czy dana osoba ma BPD, stąd diagnoza ta jest przez psychologów i psychiatrów często nadużywana do diagnozy najbardziej uciążliwych pacjentów, stosowana jako "kosz na śmieci" (gdy psycholog "nie wie co jest grane"
Osoby z BPD zdają sobie sprawę, że niektóre ich zachowania są irracjonalne (np. zbytnie idealizowanie kogoś), jednak ich emocje bywają tak silne, że nie są w stanie ich powstrzymać – np. za kimś mocno akurat tęsknią, kochają tę osobę i nie są w stanie pomyśleć o niej nic złego, a gdy ich czymś rozzłości potrafią nienawidzić i często tutaj też nie potrafią kontrolować swoich uczuć; ich emocje są niczym żywioł, którego nie mogą opanować. Istotną rolę w kontroli emocji odgrywa 5-HT (Serotonina, neuroprzekaźnik odpowiadający m.in. za kontrolę emocji), którego niedobór mają osoby z BPD.
Niski poziom 5-HT odpowiada też za nerwowość oraz w dużej mierze za depresje; podawanie serotoniny nie daje efektu, gdyż nie przechodzi ona przez barierę krew-mózg. Pomocą jest zażywanie substancji potrzebnych do syntezy 5-HT już w mózgu, tj. L-Tryptofan i 5-HTP (5-hydro-tryptofan). L-Tryptofan (prekursor 5-HTP, 5-HTP jest już bezpośrednim prekursorem 5-HT) jest kilkunastokrotnie mniej skuteczny od 5-HTP przy tej samej dawce m.in. dlatego, że w większym stopniu podlega metabolizmowi w wątrobie oraz ciężej przechodzi barierę krew-mózg; jednak występuje on w naszej żywności (szczególnie w bananach, a także mleku, serze, jogurtach, słoneczniku). 5-HTP występuje rzadko, jest go dużo w Afrykańskiej roślinie Griffonia simplicifolia. Aktualnie w Polsce mało jest dostępnych preparatów zawierających 5-HTP; w aptekach zawierającym 5-HTP (w małej ilości) jest Apptrim, kosztuje ok. 30-40zł i jest środkiem na odchudzanie (o małej skuteczności), ale zawiera kilka elementów poprawiających nastrój i pracę umysłową, oraz 5-HTP (5-HTP = więcej 5-HT = mniejszy apetyt, stąd 5-HTP w środku na odchudzanie; 5-HTP osoby z BPD interesuje jednak z innych powodów niż wysoki apetyt). Można też zakupić 5-HTP w większej dawce zza granicy, np. tutaj. Takie preparaty są jednak drogie.